Samochód na ślub

Samochód na ślub Ostatnio moim mężem nie mężem rozmawiałam na temat samochodu, którym pojedziemy do ślubu. On jako rajdowiec oczywiście powiedział, że nie wyobraża sobie innego samochodu niż sportowe. Oczywiście jego „ukochane” Subaru. Ja natomiast wolałabym coś bardziej wygodnego i luksusowego. Nie było by dobrego zakończenia rozmowy gdyby nie kłótnia. I oczywiście pokłóciliśmy się o taką „pierdołkę”. A jakim Ty chciałabyś podjechać pod kościół? Zabytkowy pojazd, to też rewelacyjny pomysł. Kojarzy się z angielskimi weselami. W ostatnim czasie bardzo popularnym pojazdem nie jest coś, co „zjada” duże ilości paliwa, lecz siana. Mowa tutaj o dorożce. Jest to bardzo królewskie wydanie. Ale musisz pamiętać, że wszystko można zamówić na dany dzień tylko nie pogodę. A ta lubi płatać nam figle, wiec lepiej od razu wynajmij zamykaną karetę. Wracając do pojazdów spalinowych polecamy Cadilaca. Lexusa, Mercedesa, Essexa czy Mitsubishi. Na pewno zrobią wrażenie na gościach a Wy poczujecie się wyjątkowo. Jeżeli jesteś odważna i chcesz, aby Twój ślub niósł ze sobą miłe wspomnienia, pozwól puścić wodze fantazji. Możesz pojechać konno, na rolkach, rowerem czy nawet czołgiem. Wszystko jest jak najbardziej do zrealizowania. Musisz tylko być pewna, że będziesz w takiej sytuacji czułą się fantastycznie.